Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast. Filip Springer

ksiazka_filip_springer_miasto_archipelag

Filip Springer przemierzył Polskę wzdłuż i wszerz od Słupska po Krosno i od Suwałk po Wałbrzych. Podróżował szlakiem byłych miast wojewódzkich. Odwiedził wszystkie trzydzieści jeden. W Mieście Archipelagu opowiada ich historię – barwną (nawet jeśli z pozoru dominującym kolorem jest szarość) i niejednoznaczną. Opowiada ją w różnych kluczach – na przykład poprzez biografie ich wybitnych mieszkańców albo historię klęsk w dziejach miasta. Opowiada o historii i teraźniejszości miast Archipelagu, o marazmie i o tych, którym się chce, naświetla tło wprowadzenia dwóch reform administracyjnych – z 1975 i 1999 roku, pisze o deindustrializacji, upadku fabryk i kopalń, o ucieczce młodych do większych ośrodków miejskich i o tych, nielicznych, przedsiębiorczych, którzy wracają i przekształcają oblicze swoich miast. Springer opisuje pustkę niedzielnego popołudnia w Białej Podlaskiej (nie zdradzę szczegółów, ale robi to koncertowo) i zabiera nas na wycieczkę po uniwersalnym (bo opowieść powstała w oparciu o doświadczenia z kilku placówek) muzeum w mniejszym mieście – „miejscu, w którym cisza ma konkretny zapach”. Reporter pisze o żydowskiej przeszłości Chełma, o wszystkich formach handlu w Ostrołęce (w tym targowisku grzęznącym w błocie i wymuskanej galerii handlowej), o Ciechanowie, którego mieszkańcy marzą o własnym McDonaldzie, opowiada historię powstania i zniknięcia Teatru Realistycznego ze Skierniewic, wspomina czasy świetności portu w Płocku i rzecznych ludzi, którzy w rubryce miejsce zamieszkania podawali: barka nr 12205. W Mieście Archipelagu znajdziemy to i o wiele więcej. Książka Springera przekonuje, że Polska nie kończy się na dużych miastach, a jej obraz bez miast Archipelagu, w których życie toczy się wolniej, byłby zubożony i niepełny.

(mk)

FacebookTwitterGoogle+...

w

FacebookTwitter

Kategorie